Trzy dekady lipnickiej szkoły średniej to wielkie święto dla wszystkich, którzy tworzą to dzieło od trzydziestu lat, a więc pracowników oświaty, uczniów, absolwentów, rodziców jak i samorządowców. To dzięki dobrej współpracy wielu osób udaje się utrzymać tak wielką inwestycję niewielkiej gminie wiejskiej, jaką jest Lipnica Wielka. Choć początki szkoły były zaskakujące i niepewne, to determinacja założycieli oraz zgodne tak 30 lat temu mieszkańców na zebraniu wiejskim przyniosły pożądany efekt i dziś mamy szkołę, która kształci w dwóch kierunkach technicznych oraz ogólnokształcącym.
Obchody jubileuszu 30-lecia naszej szkoły rozpoczęły się uroczystą Mszą Świętą, podczas której cała społeczność szkolna oraz zaproszeni goście mogli wspólnie podziękować za lata istnienia i rozwoju placówki. Modlitwie przewodzili: ks. proboszcz Jerzy Bargiel, księża związani z naszą szkołą ks. Andrzej Pawlak, ks. Mirosław Grudek, ks. Mateusz Zbroja, ks. Maciej Hanusiak, a poruszające kazanie do zgromadzonych wygłosił ks. Leszek Węgrzyn – nasz absolwent. Oprawę liturgiczną poprowadzili nauczyciele i uczniowie, dbając o piękne czytania, śpiew oraz wyjątkową, podniosłą atmosferę. Był to ważny i wzruszający moment, który pozwolił symbolicznie rozpocząć świętowanie tak doniosłego jubileuszu.
Część główna uroczystości, a więc wspomnienia, przemówienia oraz życzenia odbyły się w Domu Ludowym, który co raz częściej wpisuje się w historię funkcjonowania naszej instytucji. Organizatorzy zaprosili wszystkich, którzy byli w jakikolwiek sposób związani z lipnicką szkołą średnią, a wśród nich znalazły się takie osobistości jak Franciszek Adamczyk, były senator, pierwszy wójt gminy, pomysłodawca oraz współzałożyciel. Druga czołowa postać dla początków naszej szkoły to Franciszek Sojka nadal urzędujący, a wtedy pierwszy dyrektor szkoły średniej oraz nieżyjący już śp. Emil Kowalczyk – pomysłodawca i współzałożyciel. Nie zabrakło też przedstawicieli władz i urzędów: Mateusza Lichosyta – Wójta Gminy Lipnica Wielka, Jakuba Dyrcza – Zastępcy Wójta, Józefa Rudnickiego – Wiceprzewodniczącego Rady Gmin, Leszka Ciężobki – Dyrektora Delegatury Kuratorium Oświaty w Nowym Targu,
Bogusława Jazowskiego – byłego Wójta, Danuty Paplaczyk – wieloletniej Sekretarz Gminy Lipnica Wielka, Jana Kuligi – Sekretarza Gminy Lipnica Wielka i wieloletniego Dyrektora Zespołu Szkół Ogólnokształcących, Janusza Pakosa – Skarbnika Gminy Lipnica Wielka, Józefa Szperlaka– Prezesa Zarządu Banku Spółdzielczego w Jabłonce, Konrada Gonciarczyka – Zastępcy Dyrektora Babiogórskiego Parku Narodowego, Marzeny Michalak – Dyrektor Centrum Usług Wspólnych w Lipnicy Wielkiej wraz z pracownikami, Księży koncelebrujący Mszę Świętą, Siostry Bronisławy – Przełożonej Sióstr Albertynek w Lipnicy Wielkiej wraz z siostrą Heleną, Dyrektorów i Kierowników jednostek organizacyjnych, Dyrektorów Szkół Podstawowych i Przedszkoli w Lipnicy Wielkiej, Anny Kubackiej – Przewodniczącej Rady Rodziców wraz z rodzicami, absolwenci i uczniami oraz Wojciecha Janiszewskiego – urzędującego Dyrektora Zespołu Szkół.
Przy okazji jubileuszu warto przypomnieć, jak to się wszystko zaczęło, a wspomniał o tym w swoim wystąpieniu pan Franciszek Adamczyk.
Szkoły podstawowe w Lipnicy Wielkiej weszły do rządowego programu eksperymentalnego prowadzenia szkół przez samorządy. Jako jedne z pierwszych wprowadziły język angielki jako obowiązujący, tyle że absolwenci klas ósmych nie mieli gdzie kontynuować języka obcego na takim poziomie jak dotychczas, dlatego pomyślano o szkole średniej. Tak zrodził się pomysł, a za nim determinacja i mobilizacja wszystkich możliwych instytucji, aby młodzież miała na miejscu szkołę średnią o wysokim standardzie. Ale do realizacji była jeszcze daleka droga, a jak przypomniał Franciszek Adamczyk wpisanie liceum technicznego do kolejnego rządowego projektu najlepszych 100 liceów prowadzonych przez samorządy gminne było z pozycji powstającej szkoły w oczach wielu wręcz nadużyciem, a jednak się udało, za co wszystkim ówczesnym włodarzom i samorządowcom bardzo jesteśmy wdzięczni.
W dalszej części przemówień historię funkcjonowania szkoły przybliżył Franciszek Sojka, który jako jej pierwszy wieloletni dyrektor opowiedział o przekształceniach i trudnych początkach szkoły średniej – brak sal lekcyjnych, organizacja kadry, tworzenie planów. Jak wspomina, jego biuro dyrektora mieściło się głównie w samochodzie, gdyż trzecie piętro było jeszcze w trakcie prac budowalnych. Ktoś powie – „dzikie czasy”, ale dla nas, którzy jesteśmy częścią tej historii, powiemy – niezwykłe czasy, gdy pomysły nie były zżerane przez biurokratyzację, a dobra idea miała szansę na realizację. Dziękujemy za to niezwykłe samozaparcie, bo dzięki niemu do dzisiaj funkcjonujemy.
W swoim wystąpieniu wspominał też o tym obecny wójt Mateusz Lichosyt, który jako jednocześnie absolwent ale i włodarz tego miejsca najbardziej rozumie potrzeby i zarazem problemy tej instytucji. Od samego początku swojego urzędowania wraz z radnymi wspierał jej istnienie mimo że jest to znaczące obciążenie dla budżetu tak małej gminy. Ale jak coś jest dobre, to należy to kontynuować, a rezultat przyjdzie z czasem, bo rozwój gminy zależy od szkół i obecności młodych.
Słowa uznania dla kadry, samorządowców i podziękowania dla uczniów, absolwentów oraz rodziców skierował do zebranych urzędujący dyrektor Wojciech Janiszewski, który przedstawił sukcesy szkoły na poziomie edukacyjnym i sportowym. To mała szkoła, ale w tym tkwi jej sekret i siła – jak wspomniał dyrektor.
Bardzo miłym było wystąpienie pana Józefa Szperlaka, który rozumiejąc potrzeby tak dużej inwestycji obiecał wsparcie finansowe przy poparciu rady nadzorczej z panem Franciszkiem Adamczykiem na czele. Dziękujemy też za przychylne słowa od pana dyrektora Leszka Ciężobki, radnego Józefa Rudnickiego oraz dyrektorów szkół z panią Marzeną Michalak, którzy przekazali na ręce dyrektora piękny upominek.
Podsumowaniem przemówień był występ artystyczny aktorów amatorów – absolwentów, nauczycieli i uczniów – przedstawiający Serenadę Sławomira Mrożka oraz historię stworzoną na potrzeby wydarzenia pt. Świat na opak. Całości przygrywała szkolna grupa muzyczna niezwykle profesjonalna w swoim wykonaniu, a konferansjerzy czuwali nad sprawnym przebiegiem jubileuszu. Zaś na sam koniec nie mogło zabraknąć urodzinowego tortu, uroczystego sto lat i orawskiego hymnu „Orawa”. Uroczystości zakończyliśmy w budynku szkoły, gdzie wszyscy mogli w kuluarach porozmawiać o historii tej szkoły jak i posmakować kulinarnej oferty od miejscowej restauracji.
Trzydzieści lat dla nas nauczycieli, pracowników, uczniów, absolwentów i samorządowców to spora część życia, które związane pozostanie z tą szkołą na zawsze czy to przez inicjatywę, pracę na jej rzecz, czy zdobywanie edukacyjnego doświadczenia. Odliczamy już do kolejnego okrągłego jubileuszu. Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierają i wierzą, że szkoła średnia w małej gminie ma sens.
- Kubacka